28.05.2026

„Można powtarzać, że świat dzisiejszy nie ma autorytetów,
ale prawda jest taka, że autorytety istnieją,
tyle, że nie na powierzchni.”
Wojciech Bonowicz
Dalej dodaje, żegnając na łamach „Tygodnika Powszechnego” swojego przyjaciela, Wiesława Myśliwskiego:
„Bo na powierzchni nie ma dla nich miejsca. Gdyby się znalazło, siła ich oddziaływania byłaby jeszcze większa. No ale nie ma – albo jest go bardzo malutko.”
Taktowny w rozmowach, wywiadach. Uważa, że „nie musimy we wszystko zaglądać” (rozmowa z Anną Roży). Dla Niego twórczość jest aktem intymnym i nawet, jako biograf, znajduje pewną granicę, której nie przekracza. By zostawić tajemnicę, nie-dopowiadać…
Jako poeta, pisarz, dziennikarz, felietonista, eseista poszukuje SŁOWA.
To słowo jest wartością w życiu.
Wspominając Wiesława Myśliwskiego, mówi: „W przyjaźni trzeba pilnować danego słowa.”
Dlatego słowo potrzebuje przemyślenia, nie rzucania na wiatr, byle jak.
Wiersze czy esej – muszą być przemyślane.
Nie ma zgody na półprodukty.
Mam w pamięci Jego felieton (Tygodnik Powszechny nr 6/2025), w którym przywołuje słowa Davida Lyncha:
„Ludzie żyją w przekonaniu, że nie da się planować przyszłości. Myślimy bardzo krótkoterminowo: bierz to, co się da, bo za chwilę tego nie będzie. Nie zostawiamy za sobą porządku. Nie tworzymy rzeczy, które są piękne, tylko sklecamy je ze sobą.”
Czy w świecie, który się autonomizuje i rozpada, w którym budowanie zastąpiono „kleceniem”, a dialog – „przeciąganiem słów”, nie będziemy już potrafili robić rzeczy WSPÓLNIE? – pyta…
Ma niezwykłe wyczucie, wrażliwość, pozwala na pauzę, oddech, ciszę…
Zaistnienie słowa.
Ugoszczenie w rozmowie.
W Jego świecie nie dzieje się nic.
Dzieje się Wszystko.
Bo szczegół jest wieloznaczny.
Dlatego chcemy Go słuchać i czytać.
2 czerwca 2026 „Rozmowy o Szczęściu” z Wojciechem Bonowiczem.
Tego nie można przegapić😊
A zanim…
Polecam „Siedem ważnych słów. Michał Heller w rozmowie z Wojciechem Bonowiczem”.
I najnowszy tom poezji Wojciecha Bonowicza pt. „Bardzo”.
Smakuję powoli.
Fot. Adam Walanus.
Komentarze(0):