04.06.2026

Przed świtem światło jest szare
a świt wygląda tak
jakby przysypał go pył
ze zmielonej nocy.
Pierwsze otrzepują się drzewa
potem łąki potem domy
i cienie przy domach.
Jeszcze wdychamy ten pył
kiedy wychodzi słońce
a łąki powoli niebieścieją.
Nie mówię wiele
bo co tu mówić?
Kropiwki, Wojciech Bonowicz





Komentarze(0):