19.11.2020

„Braku wyobraźni nie zastąpi doskonała technika.”
Mieczysław Jastrun

Bory Dolnośląskie urzekają gęstwiną. Podszyt jest tak wykwintny. Przypomina mi lawowe, pokryte mchem bezdroża Islandii, którą odwiedziliśmy swego czasu. Choć w lutym, mech był wówczas intensywnie zielony.

Idąc dziś lasem, po mchu, ta Islandia wyłania się w moich wspomnieniach. Śmialiśmy się wtedy, nazywając islandzkie bezdroża „lava cake” – ciasto lawowe. Księżycowe krajobrazy, zmienna pogoda, piękne kolory, światło. Tony Halik wspominał kiedyś, że właśnie na Islandię chciałby powrócić, gdyby miał decydować, dokąd się znów wybrać. Dlatego, że Islandia tryska różnorodnością, zaskakuje zmiennością. W jednym miejscu, na jednej wyspie, i wiatr, i deszcz, i tęcza, i błękit paryski. Turkusy, pomarańcze, fiolety, brązy. Kwitnące porosty, chłodne lodowce, gorące gejzery, zorze polarne.

Otchłań i pustka, ciepło i bliskość, prostota i złożoność. Równowaga.

W naszej dziwnej, pandemicznej, niby-też-zmiennej-ale-inaczej rzeczywistości jeszcze bardziej za Islandią tęsknię. Lubię ten wiatr w oczy, rześkie powietrze i otwartą przestrzeń. Opowieści o skrzatach i naukę uważności na zajęciach robienia na drutach w szkole. O szkole na Islandii już kiedyś pisałam – tu. Lubię to, że wychodzę z domu w słońcu, a wracam w śnieżycy. Bez względu na porę roku.

Otwartą przestrzeń znajduję też w Borach Tucholskich. Otwiera mogą głowę. Wietrzy. Wymiata stare, by zrobić miejsce na nowe.

Przeżywam euforię przy pierwszym prawdziwku, a to dopiero początek… Szczęście, że jeszcze w listopadzie można na nie trafić. Szukam, rozglądam się, węszę. Totalne skupienie. W sumie samych prawdziwków znajdujemy 13! Na Islandii też można wybrać się na grzybobranie. A prawdziwek nosi nazwę: Ætilubbi, Kóngsveppur.

W mojej głowie dziś połączone światy. Niby odległe od siebie, a jednak bliskie. Widoki kambodżańskie znajduję w Dolinie Baryczy, Islandię – w Borach Dolnośląskich. Znów łapię się na tym, że ograniczenia istnieją tylko w naszych głowach…

Islandzkie pejzaże
Islandzkie pejzaże
Islandzkie pejzaże
Islandzkie pejzaże
Dolnośląskie pejzaże
Prawdziwkowy szał
Prawdziwkowy szał c.d.
Taki piękny jestem
Urok i szyk
Strażnik na skraju


Komentarze(0):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Idź do góry