Fantastyczna Dziewczyna

„Kobietę otwiera się słowami.” Manuel Vincent Babcia – babunia, babuszka, biba, po włosku nonna. Dziś obchodzi swoje święto. Wspomnienia o moich babciach są mgliste. Niestety. Dlatego pielęgnuję w sercu to, kim babcia jest dla moich synów. Źródło Rodzinnej Pamięci, Ostoja, Narratorka, Serdeczna Przyjaciółka, Inspiratorka, Szczery Doradca, Mediator, Bufor Trudnych Emocji, Słuchaczka, Motywator, Mistrzyni Dobrego Smaku […]

Czytaj dalej

Zamrożenie

„Dzisiaj też Śnieg na skrzynce do listów Nie naruszony.” Frank K. Robinson Przyglądam się śniegowym otulinom. Pięknie tak wyglądają, okryte białą kołdrą. Przychodzi mi jednak skojarzenie zamrożenia, zamarzania, zastygania, wstrzymania. Zamarzanie ma dwie definicje w słowniku PWN. Jedna, oczywista, związana z wodą, jej lodowaceniem, pokryciem lodem. Druga dotyczy głodu. Zamarzać kogoś głodem to zagładzać… Z […]

Czytaj dalej

Muflony

„Cały dzień Szuflując owczy nawóz. Myśląc nareszcie jasno.” Tom Tico Tuż po Nowym Roku, na naszej spacerowej ścieżce napotkaliśmy muflony. Wolno chodzące, dzikie, uważne, zainteresowane. Brodziły w wodzie, jednak, gdy nas zauważyły, czujnie powędrowały na górski stok. Za Wikipedią, „muflon śródziemnomorski (Ovis aries musimon) to podgatunek ssaków łożyskowych z rzędu parzystokopytnych. Pierwotnie występował tylko na […]

Czytaj dalej

Pejzaże

„Nowy Rok: Wiatry starowieku Między sosnami wieją.” Onitsura Na koniec roku do głowy przychodzą mi pejzaże. Różne, które widywałam ostatnio i dawniej. Pejzaż daje tło, osadzenie. W pewnym sensie wyznacza kierunek mojego myślenia. Pozwala zobaczyć wyraźniej albo – z zupełnie innej strony. Daje mi perspektywę. Dodaje intensywności przeżyciom. Pomaga. Pejzaż to widok-konkretny ale i ogół-zdarzeń […]

Czytaj dalej

Wigilia

„Spadł śnieg, Głęboko w sosnowym lesie Stuk siekiery.” Lorraine Ellis Harr Wigilia z łaciny „vigilia” oznacza „czuwanie”, „straż”. „Vigilare” to „czuwać”. Być czujnym na to, co we mnie, obok mnie i poza mną. Zwierzęta to doskonale potrafią. Badają wzrokiem, węchem, słuchem. Są w tym wybitnie, w końcu od tego zależy ich przetrwanie. My jesteśmy czujni […]

Czytaj dalej

Ubrać w słowa…

„Tego wieczoru – szczęście Kiedy myłem sobie nogi I dwa albo trzy słowa.” Kaito Ostatnio obejrzałam film „Babel” Alejandro Gonzáleza Iñárritu. Nie po raz pierwszy. Ale równie uważnie, chwytając każdy gest, obraz, słowo. Film intensywny, uderzający w swej wymowie. Porusza do głębi. Pokazuje, jak z drobiazgów, przypadkowości, sytuacji zwykłych, prozaicznych, zagapienia tworzy się lawina nieszczęść. […]

Czytaj dalej

Nostalgia nad stawami

„Po weselu Słucha jej chrapania I znów zapala fajkę.” Arizona Zipper Wstajemy wcześnie rano, po 4.00. W ciemności jedziemy nad stawy. Dawno tam nie byliśmy. Witają nas skrzypiące sosny i wiatr, który wśród nich grasuje. Nic nie widać, tylko to skrzypienie ponure. Przechodzimy przez wodę spiętrzoną bobrowym domostwem. Mają w tym sezonie prawdziwe używanie. W […]

Czytaj dalej

Zazdroszczę

„Burza jesienna – Dziki przysypane Liśćmi.” Basho Zazdroszczę wszystkim, którzy otwierają drzwi domu i są w lesie. Zazdroszczę tej leśnej otuliny, świergotu ptaków i powietrza. Są u siebie, mają całe bogactwo na wyciągnięcie ręki. A czym jest zazdrość? Postrzegam ją pozytywnie, jako wrażliwość na piękno – dostrzegam coś wspaniałego, pięknego obok, na zewnątrz mnie. I […]

Czytaj dalej

Ślady

„Od czasu do czasu Gąsienica wspina się na złamaną łodygę I bada co tam dalej.” J. W. Hackett „Nic dwa razy się nie zdarza” – mówi prof. Stanisław Bajtlik w swoim wykładzie pt. „Co to jest czas” – tu polecam gorąco. No właśnie…czas płynie i to, co było wczoraj, już nie wróci, a to, co […]

Czytaj dalej

Islandia w Borach Dolnośląskich

„Braku wyobraźni nie zastąpi doskonała technika.” Mieczysław Jastrun Bory Dolnośląskie urzekają gęstwiną. Podszyt jest tak wykwintny. Przypomina mi lawowe, pokryte mchem bezdroża Islandii, którą odwiedziliśmy swego czasu. Choć w lutym, mech był wówczas intensywnie zielony. Idąc dziś lasem, po mchu, ta Islandia wyłania się w moich wspomnieniach. Śmialiśmy się wtedy, nazywając islandzkie bezdroża „lava cake” […]

Czytaj dalej

Jesień w lesie

„Wargi zbyt zziębnięte Żeby paplać – Wiatr jesienny.” Basho Jesień w lesie mieni się kolorami i zachwyca. Za każdym razem podziwiam te fajerwerki próżności. Kolory, światło, ruch – otwieram się na to wszystko, by chłonąć, karmić się, nasycać. Chodzimy w te same miejsca ale nigdy nie są takie same. Wędrujemy w stronę bukowego rezerwatu. Gdzieniegdzie […]

Czytaj dalej

Zaskoczony? Bo nie uważałeś…

„Każdy młody człowiek widzi w sobie początek świata.” Elias Canetti Jestem Rodzicem. Uważam, że wolność jest podstawową wartością, na której można zbudować relację z dzieckiem. Tak naprawdę każdą relację. Ta wolność oznacza, że przyjmuję Ciebie takim, jakim jesteś, ponieważ przyjmuję siebie taką, jaką jestem. Bez poprawiania, upiększania, zmieniania. Przyjmuję, bo jestem Wartościową Osobą. Przyjmuję, bo […]

Czytaj dalej
Idź do góry